niedziela, 27 listopada 2016

Geografia okładek (12) Sting "57th & 9th"

Dziś okładka, którą przyozdobił swoja ostatnią, jeszcze świeżutką płytę, Sting. Wziąłem ją na warsztat, bo aż sama się prosiła o umieszczenie jej w tej rubryce, bo kto w tytule umieszcza adres miejsca, w którym zrobiono okładkowe zdjęcie? No jak to kto, jak nie sam Sting! "Róg pisiątej siódmej i dziewiątej" na Manhattanie. 

Sting mijał to skrzyżowanie każdego dnia podczas sesji do swojego ostatniego albumu, ponieważ nagrywano go w 3 studiach zlokalizowanych w pobliżu przecięcia obu ulic, w kwartale Hell's Kitchen. Artysta drogę do studia pokonywał piechotą, traktując to jako przywilej, ponieważ spacer pozwalał mu zebrać myśli, poukładać idee muzyki i piosenek w głowie. Po okładce widać i tytule płyty, jak bardzo było to dla niego ważne. 


Na podglądzie ze Street View widać narożny budynek z restauracją, której fragment szyldu widać na okładce płyty, jak również charakterystyczną zabudowę 9 przecznicy tamże uwidocznioną (nawet podobną ciężarówkę). Niestety nie dociekłem, z jakiego hotelu Sting maszerował (niedaleko jest Central Park, zapewne jeden z droższych hoteli tam się znajdujących) i w jakich studiach płytę nagrywano (takich informacji, o dziwo, nie podano).

czwartek, 17 listopada 2016

The Police - dyskografia przewodnik (aktualizacja)

Opracowałem korektę udostępnionego już kiedyś wcześniej przewodnika po dyskografii The Police. Zmiany obejmują:
  • uzupełnienie o klipy, w
  • pozbycie się własnej oceny gwiazdkowej, wprowadziłem natomiast 3 stopniową ocenę wartości albumów w formie wielkości okładek (bazując na średnich ocenach albumów z kilku recenzji - ich źródła podałem tutaj - oraz oceny własnej, z mniejszą wagą), 
  • pozycje na rynkach UK i USA przesunąłem pod tytuł płyty,
  • dodałem miniwykresy udziału autorskiego utworów na poszczególnych albumach.
Wyszło z tego chyba zgrabne minikomendium płytowe - przynajmniej czegoś takiego brakowało mi przed zapoznawaniem się z dyskografią tego zespołu (jak i innych), a i myślę, że będę z przyjemnością do tego sam zaglądał. Czekam na opinie. W przygotowaniu plansza z płytami life i kompilacjami oraz druga z dorobkiem video.
Dla pełnego podglądu polecam otwierać w nowym oknie, bo plansza jest naprawdę bardzo duża. 

poniedziałek, 16 maja 2016

Statystyka i muzyka - The Police

Tak, jak obiecałem w poprzednim poście, tym razem statystyczne spojrzenie na twórczość Policjantów. Nie ukrywam, że podczas poznawania dyskografii danego wykonawcy zawsze przeglądam recenzje i oceny płyt, raporty sprzedażowe i lokacje na listach (głównie w Wikipedii). Ostatnimi czasy, jako subskrybent Spotify Premium, interesują mnie również statystyki odsłuchów w serwisach streamingowych. Mając powyższe na uwadze, opracowałem dosyć pracochłonne zestawienie w/w statystyk dla The Police w formie planszy. Mam nadzieję, że jest to sprawa czytelna i da się z tego skorzystać. Objaśnienia źródeł danych podałem na samym dole planszy. Jak czas da i będą siły, chcę na bieżąco robił tego typu opracowania (dyskografie i statystyki) dla każdego wykonawcy, którego przesłuchuję.

A co wynika z poniższych wykresów?

Ewidentnie najbardziej lubiany przez słuchaczy, najlepiej oceniany i najlepiej sprzedający jest ostatni album grupy, co pokrywa się zresztą we wszystkich zestawieniach, podsumowaniach, odsłuchach, popularnościach w serwisach oraz ocenach, zarówno profesjonalnych, jak i użytkowników. Pozostałe albumy, pomimo, że wszystkie one jednak w recenzjach idą łeb w łeb (białe kółka), to w ocenie użytkowników (słupki - odsłuch i popularność np. w rateyourmusic.com (RYM) czy last.fm) widać już rozróżnienie: dwa pierwsze jako całkiem niezłe, trzeci i czwarty już jako zdecydowanie gorsze. Sytuację porządkuje popularność danego albumu na liście najlepszych albumów w danym roku w serwisie RYM (żółte kółeczka). Co ciekawe, niemal odwrotną sytuację prezentuje ranking Rolling Stone'a z 2003, który najgorszą wg słuchaczy płytę "Ghost in the Machine" pozycjonuje najwyżej (#323) spośród albumów The Police ("Synchronicity" najniżej #448). No ale amerykańskie podejście z reguły bywa odmienne od europejskiego/światowego. Co przy tym wszystkim jest ciekawe? Że w piątce najmniej popularnych (czyli najrzadziej odsłuchiwanych w streamingu) utworów są aż 4 z drugiej wysoko ocenianej płyty!

Jeśli chodzi o sprzedaż, to pokrywa się to z marketingowym rozwojem grupy. Obserwujemy tendencję wzrostową - każdy kolejny album sprzedawał się coraz lepiej i notował coraz wyższe lokaty na listach w USA (w UK już od drugiego albumu zespół osiągnął i utrzymał #1).

Natomiast w przypadku singli już od drugiej płyty królowały one na listach po obu stronach Atlantyku. Zespół umieścił 11 singli w Top 10 w UK (5 szczytów list) i 5 (1 szczyt list) w USA. Jedynie "Message in the Bottle" (1979) i "Secret Journey" (1982) oba w USA zaliczyły wpadki (pozycja pon. #40). Podobnie próby powrotu w 1986 i w latach 90 nie odnotowały znaczących sukcesów poza UK.



środa, 27 kwietnia 2016

The Police - dyskografia

Od dawna się zastanawiałem, jak przedstawić w zwięzły i czytelny sposób dyskografię danego zespołu. Było kilka różnych (niepublikowanych oczywiście) podejść: różnego rodzaju grafy, wykresy, schematy blokowe. Ostatecznie wygenerowałem coś w rodzaju graficznej tabeli. Chciałem zawrzeć w niej podstawowe informacje związane z płytą (tytuł, okładka, zwięzły opis, produkcja, studio nagraniowe oraz pozycje na listach), wzbogacone o moje subiektywne wstawki, jak 2-5 najlepszych utworów z płyty, jeden niedoceniony na niej utwór (moje odkrycie), ciekawostki, moja ocena (gwiazdki) oraz krótkie info ze zdjęciem o personelu dodatkowym. Wszystko to wzbogacone jest o krótkie info o wykonawcy wraz ze zdjęciem składu.

Chodziło mi o stworzenie swego rodzaju przewodnika po dyskografii w formie zwięzłej planszy, czegoś, co pozwala mi zapoznać się z twórczością danego wykonawcy, ale mieć coś pod ręką podczas przesłuchiwania płyt, a przy okazji łatwiej później pamiętać przesłuchane płyty, łatwiej do nich wracać. Taki dyskograficzny podręcznik. Czy to zagra? Proszę Was o opinie.

Na pierwszy ogień poszedłem na łatwiznę i wybrałem The Police, ze względu na krótką dyskografię, niezmienny skład przez cały czas aktywności oraz dużą popularność zespołu. Poniżej znajduje się opis ikonek w dyskografii. W kolejnych dwóch postach pojawią się jeszcze dwie plansze: ze statystyką sprzedażową i pozycjami na listach albumów oraz singli, a także podobna do poniższej z płytami live i kompilacjami.





wtorek, 12 kwietnia 2016

Geografia okładek (11) Oasis "(What's the Story) Morning Glory?"

Po Beatlesach w BBC pozostajemy jeszcze w Londynie, tym razem w kwartale Soho dzielnicy West End. Obszar obejmuje kilka ulic z dyskotekami, barami, restauracjami, kinami i drogimi sklepami oraz londyńskie skupisko sklepów płytowych. To tutaj powstała okładka uważanego za najlepszy z albumów Oasis oraz jednego z najlepszych roku 1995 oraz lat 90. Czternastokrotna platyna w UK (#1 na listach) i poczwórna w USA (#4 na listach).

Okładka przedstawia dwóch mijających się ze sobą mężczyzn na ul. Berwick, lecz nie są to przypadkowi ludzie: tyłem do aparatu idzie autor projektu okładki, Brian Cannon, a w kierunku aparatu podąża londyński DJ radiowy, Sean Rowley. Zresztą Cannon jest również autorem innych okładek płyt Oasis: "Definitely Maybe" (1994), "Be Here Now" (1997), jak również m.in. albumu "Urban Hymns" The Verve (1997). Na drugim planie po lewej na chodniku widać człowieka trzymającego biały prostokąt przed twarzą. To producent płyty, Owen Morris, który trzyma w ręku taśmę matkę z zapisem płyty. Autorem fotografii jest Michael Spencer Jones, który był swego czasu nadwornym fotografem Oasis i Verve i jest też autorem fotografii na okładkach wspomnianych wyżej płyt obu zespołów.