środa, 28 grudnia 2016

Geografia okładek (13) Porcupine Tree "Coma Divine"

"Coma Divine", a konkretnie "Coma Divine - Recorded Live in Rome" to drugi album koncertowy Porcupine Tree. Wydany w 1997 zawiera nagrania z koncertów w klubie Frontiera w Rzymie z marca 1996. Oryginalną okładkę trudno ulokować geograficznie, jednak okładka reedycji z 2004 przedstawia już pewien konkretny obiekt architektoniczny, który stanowi tło dla lewitującej postaci. Oczywiście jest to fotomontaż, który wykonał nadworny grafik Porcupine Tree, Duńczyk Lasse Hoile.



Budowla bardzo przypomina Bazylikę św. Piotra w Rzymie, co ma od razu narzucać skojarzenie ze stolicą Włoch, skoro album właśnie nagrano podczas koncertów odbywających się w tym właśnie mieście. Okazuje się jednak, że Hoile sfotografował inną świątynie i to znajdującą się poza Włochami. Rzeczona budowla znajduje się w... ojczyźnie fotografa w Kopenhadze. Jest to Kościół Fryderyka, zwany też Kościołem Marmurowym. Jego kopuła była własnie wzorowana na kopule piotrowej bazyliki w Rzymie. Artysta zastosował tu ciekawy wybieg: zasugerował na okładce Rzym, nawiązując jednak do swojej ojczyzny. Czy był to zabieg celowy, czy po prostu lenistwo lub brak możliwości wykonania zdjęcia oryginalnego obiektu? Tego nie wiem. Jednak dla niewtajemniczonych (w tym również do niedawna dla mnie) na okładce znajduje się budowla nawiązująca lub też będąca Bazyliką św. Piotra w Rzymie.


czwartek, 22 grudnia 2016

The Police - kompilacje i płyty live

Po przewodniku po regularnych albumach The Police przyszedł czas na infografikę płyt koncertowych i kompilacji tego zespołu. Czeka mnie jeszcze przewodnik po wydawnictwach video, ale opanowałem system i chyba nie trzeba będzie na niego długo czekać.


niedziela, 27 listopada 2016

Geografia okładek (12) Sting "57th & 9th"

Dziś okładka, którą przyozdobił swoja ostatnią, jeszcze świeżutką płytę, Sting. Wziąłem ją na warsztat, bo aż sama się prosiła o umieszczenie jej w tej rubryce, bo kto w tytule umieszcza adres miejsca, w którym zrobiono okładkowe zdjęcie? No jak to kto, jak nie sam Sting! "Róg pisiątej siódmej i dziewiątej" na Manhattanie. 

Sting mijał to skrzyżowanie każdego dnia podczas sesji do swojego ostatniego albumu, ponieważ nagrywano go w 3 studiach zlokalizowanych w pobliżu przecięcia obu ulic, w kwartale Hell's Kitchen. Artysta drogę do studia pokonywał piechotą, traktując to jako przywilej, ponieważ spacer pozwalał mu zebrać myśli, poukładać idee muzyki i piosenek w głowie. Po okładce widać i tytule płyty, jak bardzo było to dla niego ważne. 


Na podglądzie ze Street View widać narożny budynek z restauracją, której fragment szyldu widać na okładce płyty, jak również charakterystyczną zabudowę 9 przecznicy tamże uwidocznioną (nawet podobną ciężarówkę). Niestety nie dociekłem, z jakiego hotelu Sting maszerował (niedaleko jest Central Park, zapewne jeden z droższych hoteli tam się znajdujących) i w jakich studiach płytę nagrywano (takich informacji, o dziwo, nie podano).

czwartek, 17 listopada 2016

The Police - dyskografia przewodnik (aktualizacja)

Opracowałem korektę udostępnionego już kiedyś wcześniej przewodnika po dyskografii The Police. Zmiany obejmują:
  • uzupełnienie o klipy, w
  • pozbycie się własnej oceny gwiazdkowej, wprowadziłem natomiast 3 stopniową ocenę wartości albumów w formie wielkości okładek (bazując na średnich ocenach albumów z kilku recenzji - ich źródła podałem tutaj - oraz oceny własnej, z mniejszą wagą), 
  • pozycje na rynkach UK i USA przesunąłem pod tytuł płyty,
  • dodałem miniwykresy udziału autorskiego utworów na poszczególnych albumach.
Wyszło z tego chyba zgrabne minikomendium płytowe - przynajmniej czegoś takiego brakowało mi przed zapoznawaniem się z dyskografią tego zespołu (jak i innych), a i myślę, że będę z przyjemnością do tego sam zaglądał. Czekam na opinie. W przygotowaniu plansza z płytami life i kompilacjami oraz druga z dorobkiem video.
Dla pełnego podglądu polecam otwierać w nowym oknie, bo plansza jest naprawdę bardzo duża. 

poniedziałek, 16 maja 2016

Statystyka i muzyka - The Police

Tak, jak obiecałem w poprzednim poście, tym razem statystyczne spojrzenie na twórczość Policjantów. Nie ukrywam, że podczas poznawania dyskografii danego wykonawcy zawsze przeglądam recenzje i oceny płyt, raporty sprzedażowe i lokacje na listach (głównie w Wikipedii). Ostatnimi czasy, jako subskrybent Spotify Premium, interesują mnie również statystyki odsłuchów w serwisach streamingowych. Mając powyższe na uwadze, opracowałem dosyć pracochłonne zestawienie w/w statystyk dla The Police w formie planszy. Mam nadzieję, że jest to sprawa czytelna i da się z tego skorzystać. Objaśnienia źródeł danych podałem na samym dole planszy. Jak czas da i będą siły, chcę na bieżąco robił tego typu opracowania (dyskografie i statystyki) dla każdego wykonawcy, którego przesłuchuję.

A co wynika z poniższych wykresów?

Ewidentnie najbardziej lubiany przez słuchaczy, najlepiej oceniany i najlepiej sprzedający jest ostatni album grupy, co pokrywa się zresztą we wszystkich zestawieniach, podsumowaniach, odsłuchach, popularnościach w serwisach oraz ocenach, zarówno profesjonalnych, jak i użytkowników. Pozostałe albumy, pomimo, że wszystkie one jednak w recenzjach idą łeb w łeb (białe kółka), to w ocenie użytkowników (słupki - odsłuch i popularność np. w rateyourmusic.com (RYM) czy last.fm) widać już rozróżnienie: dwa pierwsze jako całkiem niezłe, trzeci i czwarty już jako zdecydowanie gorsze. Sytuację porządkuje popularność danego albumu na liście najlepszych albumów w danym roku w serwisie RYM (żółte kółeczka). Co ciekawe, niemal odwrotną sytuację prezentuje ranking Rolling Stone'a z 2003, który najgorszą wg słuchaczy płytę "Ghost in the Machine" pozycjonuje najwyżej (#323) spośród albumów The Police ("Synchronicity" najniżej #448). No ale amerykańskie podejście z reguły bywa odmienne od europejskiego/światowego. Co przy tym wszystkim jest ciekawe? Że w piątce najmniej popularnych (czyli najrzadziej odsłuchiwanych w streamingu) utworów są aż 4 z drugiej wysoko ocenianej płyty!

Jeśli chodzi o sprzedaż, to pokrywa się to z marketingowym rozwojem grupy. Obserwujemy tendencję wzrostową - każdy kolejny album sprzedawał się coraz lepiej i notował coraz wyższe lokaty na listach w USA (w UK już od drugiego albumu zespół osiągnął i utrzymał #1).

Natomiast w przypadku singli już od drugiej płyty królowały one na listach po obu stronach Atlantyku. Zespół umieścił 11 singli w Top 10 w UK (5 szczytów list) i 5 (1 szczyt list) w USA. Jedynie "Message in the Bottle" (1979) i "Secret Journey" (1982) oba w USA zaliczyły wpadki (pozycja pon. #40). Podobnie próby powrotu w 1986 i w latach 90 nie odnotowały znaczących sukcesów poza UK.